06.09.2012

oriflame cz. 2

Dziś część druga posta o Oriflame .  Pierwsza tutaj ----> http://xchocolatecakex.blogspot.co.uk/2012/08/oriflame-cz1.html  . 


 Tutaj wszystkie kosmetyki z Oriflame które przywiozłam z Polski.


A to już rzeczy o których będzie post: 




1. Kremik uniwersalny - waniliowy

- 15 ml, cena regularna 22,90 kupilam za coś koło 8-9
- kremik to coś w stylu klasycznego kremu nivea - na wszystko ;) Nie używam zbyt często, ale jest bardzo bardzo bardzo wydajny. Działanie całkiem ok, łagodzi i koi wysuszoną skórę, stosuję głównie na usta, dużym plusem jest zapach, uwielbiam wanilię :) Bardzo podoba mi się pudełeczko w kształcie jajeczka, jest eleganckie, czego nie mozna zobaczyć na zdjęciu powyżej, ponieważ kremik ma chyba z rok xd  Minusem jest cena, ale często można go spotkać na promocji. Polecam jeżeli ktoś ma problemy z suchą, popękaną skórą.


2. Milk & Honey Gold - krem do ciała

- 250 ml cena 37,00 zł kupiłam za jakieś grosze chyba 11-12 zł,
- Na temat tego kremu czy tam balsamu mogę powiedzieć same dobre rzeczy. Jak widać mało go zużyłam ale to dlatego że mam zasadę kończenia tego co otwarte, a dopiero później biorę się za kolejny kosmetyk. Używałam w celu przetestowania i na specjalne okazje. Krem jest cudowny, wspaniale nawilża, skóra po nim jest delikatna w dotyku. Świetna konsystencja, coś podobnego do maseł do ciała. Cudownie cudownie cudownie pachnie ! Miód i mleko, sam zapach powoduje że nasza skóra staje się odżywiona ;p Jest wydajny, ma śliczne pudełeczko, zapach utrzymuje się dość długo. Polecam ! Nawet za cenę 37zł !

3. Silk Beauty - krem do ciała 


- 200 ml cena 29,90 zł kupiony za chyba 16,90 razem z mydełkiem z tej serii i antyperspirantem
- Jak widać w Ori można dorwać świetną promocję.. :) Ten balsamik przypadł mi do gustu tak jak ten na górze, może nie jest taki wykwintny jak Milk & Honey, ale za to jest bardziej świeży tzn zapach ;p kwiatowy po prostu, idealnie nadaje się do stosowania na co dzień, troszkę mniej wydajny jak ten u góry, ale i tak radzi sobie całkiem nieźle, szybko się wchłania i nawilża. Też polecam ;)

4. Pędzelki  

- Dostałam je w programie witamy
- Niestety nie są dostępne w katalogach, można kupić osobne pędzelki ale to niestety nie są te, zamówiłam dla siostry pędzel do pudru za ok 20 zł okazał się dużo mniejszy od tego. Zestawy pewnie dostępne na allegro. Cóż mogę powiedzieć o pędzelkach, może po kolei, zapakowane w dość fajne etui (jest na zdjęciach wyżej) z różowymi cyrkoniami. Są bardzo starannie wykonane, włosy nie wypadają , no może kilka na początku. Rączki są rewelacyjne, uwielbiam je używać, szczególnie ten największy. Oczywiście służy on do nakładania pudru, jest bardzo duży i gruby, bardzo łatwo można nałożyć na niego puder, który później nie zostaje na pędzelku tylko jest równomiernie rozprowadzony na twarzy. Jest mięciutki :) Używam od 1,5 roku no może więcej i nie widać śladów zniszczenia, oprócz dekoracji ;) Ten drugi, środkowy, do różu, bronzera, Gorszy w porównaniu do giganta, ma mało włosków, dobrze się nim nakłada, ale kiepsko rozciera róż, czasami pomagam sobie tym większym :)  No i malizna, w sumie nie wiem do czego, ja używam go do modelowania brwi, sprawdza się bardzo dobrze ;) Jedyną dużą wadą pędzelków jest to że strasznie puszczają farbę gdy je myję ;/ Ale gorąco polecam jeśli są gdziekolwiek dostępne :)

5. Woda toaletowa Elviev


- 50 ml za 89zł, często w promocji, ja kupiłam bodajże za ok 30-40 
- bardzo oryginalna buteleczka która pięknie mieni się w słońcu kolorami tęczy. W skład wchodzi piżmo i jaśmin. Lubię ten perfum, długo się utrzymuje, zapach jest świeży, ale intensywny, niespotykany, Polecam gdy jest na promocji ;)


6. Perfumowana woda toaletowa Grace.

- 135zł 50 ml, dostałam w programie witamy
- cała nazwa i cena są z innej wody w takiej samej buteleczce, ta nazywa się Grace i coś tam jeszcze, nie pamiętam, nie chce mi się szukać pudełka w walizce, oczywiście ta wersja zapachowa nie jest dostępna. Co mogę o niej powiedzieć, ładnie pachnie , bardzo oryginalnie, nie umiem opisać tego zapachu, utrzymuje się dość długo. Świetna buteleczka z pompką, co nadaje elegancji i szyku. Podobno utrzymuje się długo, ja nie czuję już po kilku minutach z przyzwyczajenia ;) Kocham te perfumy za niepowtarzalny zapach i buteleczkę, do której później mogę wlać następne ;)



7. Mleczko oczyszczające Essentials 

- 150 ml, kupiony za ok 6-7 zł cena regularna to 14,90
- Świetnie sprawdza się przy demakijażu, zmywa dosłownie wszystko, wystarczy nałożyć kropelkę na wacik przycisnąć na chwilkę do oka i zetrzeć. Jak dla mnie nie ma sobie równych , super konsystencja, nie jest za rzadki ani za gęsty. Ładnie pachnie, bardzo delikatnie, nie wysusza a wręcz nawilża. Jak za tą cenę naprawdę warto !

8.Oczyszczający peeling Optimals
 

- 75ml, cena 30 zł, kupiony za ok 14 
- Nie żałuję że postanowiłam go wypróbować. Jest gruboziarnisty, idealny do mojej cery, nigdy nie miałam problemów z nadwrażliwą skórą, więc on działa tylko i wyłącznie pozytywnie. Świetnie oczyszcza z sebum, redukuje zaskórniki, skóra staje się jaśniejsza, gładsza. Po peelingu buzia jest bardzo miła w dotyku a dzień po da się zauważyć znaczne zmniejszenie czerwonych miejsc i wyprysków. Jest bardzo wydajny odrobinka wystarczy na całą buzię. Polecam.


Przetestowałam mnóstwo rzeczy z oriflame, ale szkoda o nich pisać skoro już ich niestety nie mam i może nawet nie pamiętam jakie miały działanie. Do kupowania w Ori zachęcałam w poprzednim poście, więc nie będę się powtarzać, ale na prawde warto ;)


Niestety nie mam żadnych biżuteryjnych nowości, niedawno wróciłam do domu i nie mam siły robić czegokolwiek. Przyszły zawieszki i są śliczne ! Na pewno jutro rano porobię jakieś bransoletki, ale nie wiem kiedy będą tutaj będą zdjęcia, może dopiero w niedziele, kolejne 2 dni jestem niestety zajęta.. ;/

Jeśli coś zrobię z pewnością dodam na fb : https://www.facebook.com/ChocolateCakeJewellery  

A teraz trochę poprzytulam Pyśkę i idę spać, dobranoc :) 

2 komentarze:

  1. Witam,
    wiem, iż ten post powstał już daaaawno temu, ale mam do Pani pytanie i byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź: czy te perfumy Dazzling Grace pachną cytrusami? Chciałabym zasięgnąć opinii kogoś kompetentnego, kto ich używał :) Czy jest to zapach lekki,świeży czy raczej ciężki?
    Pozdrawiam,
    Aneta (mail: 1necia4@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej ciężki, nie lubię używać ich na codzień :) Dość 'elegancki' i lekko duszący, nie da się wylać naraz pół butelki bo głowa boli ;d

      Usuń